Pod niebem....
Link 04.09.2007 :: 18:06
Komentuj (1)"Pod niebem pełnym cudów
nieruchomieję z nudów
właśnie pod takim niebem
wciąż nie wiem czego nie wiem
światło z kolejnym świtem
ciągle nazywam życiem
które spokojnie toczy
swą nieuchronność nocy
ten błękit snów i pragnień
niejeden z nas odnajdzie
a niechby zaszedł za daleko
pewnie zostanie tam
pewnie zostanie sam
pod cudnym niebem jeszcze
każdy choć jedno miejsce
być może ma i chwilę
gdy godnie ją przeżyje
bo nieba co w marzeniach
spełnia się albo zmienia
skłonni jesteśmy szukać
do bram jego ciężkich pukać
spójrz gwiazdy matowieją
i niczym się nie mienią
zwykliśmy je zaklinać
i szczęście swoje mijać
bo w niebie z którego dotąd
nie wrócił nikt bo po co
wieczna sączy się struga
przyjemnej wiary w cuda"
To oczywiscie nie moj tekst, bo za ladny:P
Po dluzszej przerwie spowodowanej blogim wakacyjnym lenistwem (chociaz wakacji nie mialem, to chociaz namiastka jakas:P) powracam. Powracam, azeby uswiadomic sobie i wam jak wielkim jestem szczesciarzem. Pod, a nie w niebie spotlakem Aniola. Aniola, ktorego nigdy bym sobie nie wysnil... Wspanialy, piekny...Aniol ten stal sie sensem mojego zycia. Takim swiatelkiem, ku ktoremu ide w ciemnosci (nie mylic ze swiatelkiem w tunelu:P). Dzieki Niej wszystko jest piekne, wszystko ma swoj sens.... Ach...normalnie mrr :P
A poza tym to trzymajcie mocno kciuki 13 wrzesnia, bop mam poprawke z logiki wtedy. posrane to jest totalnie, ale zdac to trzeba. Bo jesli nie to bedzie przesrane :P
No. Narazie tyle z mojej strony. Do napisania Ptysie i inne gady :P
ach...
Link 27.06.2007 :: 23:03
Komentuj (3)poprostu cudowne 2 dni. 2 dni spedzone u mnie z Nia. Z ta jedyna, niepowtarzalna kobieta, ktora kocham. 2 dni, ktore potwierdzily we mnie to jak Ona jest dla mnnie wazna, jak bardzo Jej potrzebuje...Czujcie sie zaproszeni na nasz slub :*:*:*
She's the One :*
Link 17.06.2007 :: 11:40
Komentuj (4)dlugo mnie tu nie bylo...ale nic sie nie zmienilo :P
a nawiazyjac do tytolu notki...Tak. To ona. Moje jedyne Slonce, ktore swieci nawet w nocy, a luna jego swiatla zbiera sie i gestnieje w mej glowie sprawiajac, ze mysle tylko i wylacznie o Niej. I chocbym nawet chcial, to nic innego mi w glowie. Ale chce o Niej myslec, Chce miec ja caly czas przy sobie...Chce z Nia wykonywac wszystkie czynnosci dnia codziennego. Chce z Nia spedzic zycie. O! :):*
:*
Link 14.03.2007 :: 15:45
Komentuj (10)Szczęście gra w mych oczach
Miłość mnie wypełnia
W mej glowie tylko Ty
Ty - jedyna
Jovita :*
autorstwo wlasne :P
sesja, sesja i po sesji :P
Link 22.02.2007 :: 21:33
Komentuj (1)zdalem. wszystko na 3,0 ale zdalem :P jestem mistrzem poprawek. Kazdy egzamin poprawialem :P powinienem chyba dostac za to jakies stypendium albo co :P
a poza tym...cudo. Wszystko uklada sie bardzo dobrze. Nawet wspaniale. Nigdy nie przypuszczalem, ze moge byc az tak zakochany, az tak szczesliwy...Moge szczerze powiedziec: Teraz nie potrzeba mi niczego wiecej. o!
dzien wspanialy...:)
Link 15.02.2007 :: 12:20
Komentuj (2)Walentynki. Spedzilem z Nia caly wczorajszy dzien. Cyba...najcudowniejszy dzien w moim zyciu. Bylo poprostu pieknie.
a dzis...budze sie i pierwsze co widze, to...jej twarz. tak milej pobudki juz dawno nie mialem :)
cudo...
Link 04.02.2007 :: 22:31
Komentuj (3)Jest niedzielny wieczor, 4 luty. Rano totalnie poleglem. I to na calej linii. Zawiodlem. Poraz kolejny. A teraz gdy nastal wieczór uswiadomilem sobie z jak cudowna istota mam do czynienia. Wiele innych dziewczat prawdopodobnie by juz ze mna nie wytrzymaly i juz bylbym sam, ale nie Ona. Ona jest poprostu aniolem. Aniolem, ktory napelnia mnie tak strasznie pozytywna energia, ze niewiem gdzie ja w sobie umiescic. Chyba widac ta energie. Ostatnio slysze, ze "promienieje". Moze to banalne, ale chyba to prawda..Promienieje tylko w wylacznie dla Ciebie gwiazdko :*
Piesn na dzis: "Into my arms" Nicka Cave'a. Jak ktos nie zna to zglaszac sie niezwlocznie, bo pocwiartuje tepym narzedziem :P
"Shine On You Crazy Diamond" :)
Link 25.01.2007 :: 20:18
Komentuj (4)Sesja. ale ja i tak jestem ciagle usmiechniety, nawet przy wykonywaniu najdziwniejszych rzeczy...a to dlatego, ze przy robieniu czegokolwiek mysle o Niej. Mysle i wyobrazam sobie, ze kiedys bedziemy takie czy inne czynnosci wykonywac wspolnie. A co najwazniejsze chcemy tego My, nasze rodziny, nasi przyjaciele. Jej babcia powiedziala, ze jestesmy w siebie strasznie zapatrzeni i zakochani. I to jest najprawdziwsza prawda. Fajnie jest czuc, ze ma sie kogos bliskiego, do kogo sie mozna zwrocic w kazdej sprawie. Kogos, kogo sie kocha...
"wiesz... Ja bardzo lubię Pawła i nie miałabym absolutnie nic przeciwko, żeby wasz związek trwał bardzo długo, a najlepiej żeby zakonczył się małzenstwem" - powiedziała ostatnio mama mojej dziewczyny (dla niewtajemniczonych - Jowita:D)
PS: piosnka na dzisiaj: "Shine On You Crazy Diamond(Parts 1-7)" by Pink Floyd (ponad 17 minut swietnego grania:P)
cosik do smiechu :)
Link 17.01.2007 :: 17:35
Komentuj (4)Oto trzy wierszyki, ktore powinny was rozbawic...przynajmniej mam taka nadzieje :)
1.
Mam trzy latka trzy i pól
siegam glowa ponad stól
chodze do przeczkola z workiem
mam fartuszek z muchomorkiem
Ja pierdole to przeczkole!!!!!!!
misia, lale tez pierdole
tylko jeza nie pierdole
bo jak wsadzam to mie kole :P
2.
Przez las gesty
Przez las dziki
Zapierdala myszka Miki
Za nia kaczor Donald czlapie
Czekaj kurwo ja Cie zlapie :)
3.
Waska sciezka obok sracza
Zapierdala cien apacza
Dokad idziesz wojowniku?
Siku ide, kurwa, siku :P
Let the show begins...
Link 15.01.2007 :: 13:59
Komentuj (2)Zaczynam nastepnego bloga. Pewnie bedzie taki jak ostatnio - pelny dziwnych notek, ktore beda pojawialy sie rzadko...ale jedno sie zmienilo. Teraz notki beda przesycone miłościa, ktora pałam żywo i wielce. Jest tak teraz, a jak bedzie za czas jakis sie zobaczy...
Oby wam sie czytalo dobrze :)